Projektuję wnętrza od 2009 roku, kiedy zaraz po studiach założyłam własną pracownię, ale interesowałam się wnętrzami zanim jeszcze potrafiłam nazwać ten zawód. Jestem jedną z tych osób, które grę The Sims kończyły na urządzaniu domu dla postaci, a własny pokój mogłam aranżować bez końca, choćby miało to oznaczać przestawianie książek i bibelotów.
Jestem absolwentką Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania (WSSiP) w Łodzi na kierunku Architektury Wnętrz. Czas studiów wspominam jako niezwykle kreatywny i inspirujący, choć pracy jako architekt wnętrz nauczyłam się wypracowując własne ścieżki i metody.
Moim zdaniem efekt końcowy projektu to wypadkowa marzeń i oczekiwań Inwestora oraz umiejętności i estetyki Projektanta. Dlatego uważnie słucham moich Klientów, zbieram maksymalnie dużo informacji na wstępnym etapie, dzięki czemu dalsze fazy projektu przebiegają gładko. Niejednokrotnie inspiruję klientów do nieoczywistych rozwiązań, ale sama również daję się zainspirować. Dbam o to, by wnętrza odzwierciedlały ich mieszkańców, ich styl życia, to jak spędzają czas wolny, pracują lub jakie mają plany.
Lubię różne style, nie umiałabym ograniczyć się tylko do jednego. Odnajduję się zarówno w nowoczesnych, nieco minimalistycznych, ale ciepłych wnętrzach (jak japandi), jak i modern classic, loftowych czy z elementami boho. Słowo klucz to: eklektyzm kontrolowany! Trzeba wiedzieć jak dawkować dodatki i dobierać materiały aby oddawały to, co chcemy osiągnąć finalnie, szczególnie przy łączeniu różnych styli. Stawiam na funkcjonalność, ale i tu zdziwilibyście się jak to pojęcie może się różnić dla wielu osób. Dlatego tak bardzo lubię pracować z indywidualnym klientem – to za każdym razem inny projekt i nowe wyzwanie!
Prywatnie lubię włoskie jedzenie, moje koty i moją domową dżunglę. W wolnych chwilach oglądam seriale i wynajduję sobie co chwilę nowe pasje. Mieszkam i pracuje w Wieluniu w którym się urodziłam.
Karolina Kosmęda
architekt wnętrz

